"Potem przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak, że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów»."
Rodzina poczuwa się do odpowiedzialności za Jezusa. Przychodzą go ratować. Tymczasem on nie ma czasu z nimi usciąść, nie ma czasu na wspólny posiłek i rozmowę. Wrócą do domu z przekonaniem, że zrobili, co mogli.
Saturday, January 22, 2011
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment