"Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik."
Modlitwa faryzeusza w przypowiesci, którą opowiada Pan Jezus, wydaje się być tylko banalnym, podręcznikowym przykładem tego, jak nie powinniśmy się modlić. Przypatrując się postawie faryzeusza, trudno nie odpowiedzieć drwiącym uśmiechem na jego małostkowość i duchową ślepotę. Tylko jest to także, śmianie się z samych siebie.
Sunday, October 24, 2010
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment