„Wtem jakaś kobieta , która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza.”
Po dwunastu latach cierpienia, rozczarowania, nieustannych prób i dotkliwych porażek, kobieta z tej Ewangelii ma ciągle bardzo silną wiarę w uzdrowienie. Można by powiedzieć, że ma świeżą wiarę neofity, która popycha ją do działania, jeżeli nawet oznacza to sięgnięcie, zdawałoby się do bardzo wątpliwych, co do skuteczności, środków, jakim na pewno jest pomysł dotknięcia się frędzli płaszcza nieznajomego nauczyciela. Dlatego zdrowy nigdy nie zrozumie chorego i dlatego wiara w Chrystusa tak często rodzi się z cierpienia i z grzechu, który męczy nas od wielu lat, ale nadzieja na uzdrowienie pochodzące od Pana umiera ostatnia.
No comments:
Post a Comment